Agresja u psa

Tyle się słyszy, o dzikich, rozszalałych psich bestiach, które zagryzają dzieci, że gdyby brać to wszystko na poważnie, człowiek nie powinien się w ogóle zbliżać do żadnego psa. Niestety, większość tych wiadomości nie jest wyssana z palca. Co nie oznacza, że zwykle odpowiedzialny za nie jest człowiek, albo popełniając błędy w wychowaniu, albo krzywdząc psa i doprowadzając u niego do agresji na tle lękowym. Bardzo rzadko zdarza się, żeby pies był agresywny z natury.

 

Agresję dzielimy więc na wrodzoną i nabytą, ale to nie jedyna klasyfikacja. Zaobserwować możemy jeszcze:

  • agresję terytorialną – prawdopodobnie najmniej niebezpieczny rodzaj agresji. Pies broni swojego terytorium, zwykle legowiska, ale może też wybrać sobie kanapę, fotel, kawałek podłogi…
  • agresję dominacyjną – zwykle występuje w stosunku do zwierząt. Gorzej wygląda sprawa z prawdziwymi dominantami, którzy chcą sobie podporządkować nawet dwunożnych. Zwykle pies wybiera sobie kogoś na pana – nie jest żadnym odkryciem, że prawie zawsze jest to osoba o silnej osobowości. Jeśli kogoś takiego nie ma, pies może stać się zagrożeniem dla otoczenia.
  • agresję lękową – znam tragiczny wręcz przypadek takiej agresji. Pies boi się weterynarza tak bardzo, że wizyta u niego i próba zbadania kończy się dzikim atakiem na wszystkich wokół.
  • agresję przemieszczoną – występuje wtedy, gdy pies atakuje zwierzę, a właściciel go odciąga. Przytrafiło mi się już nie raz być chapniętą zębami w takiej sytuacji podczas pracy z psami z przytuliska ;) .

Co zrobić, jeśli nasz pies jest agresywny? Na pewno nie usypiać i nie oddawać! W końcu – cytując fragment Małego Księcia – „Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś”. W pierwszej kolejności możemy próbować pracować z psem na własną rękę, jednak często bywa tak, że nic nie osiągniemy w ten sposób. Wtedy należy udać się po pomoc do behawiorysty. Najważniejsze jest poznanie podstawy agresji. W przypadku mojej suki była to po prostu zwykła zazdrość. W momencie, gdy podchodził do mnie inny pies jeżyła się i skakała mu do gardła (szkoda wspominać, co się działo, gdy tego psa śmiałam pogłaskać!). Oczywiście takie zachowanie pojawiło się w okresie dojrzewania. Czekała nas męcząca socjalizacja i długa praca nad pewnością siebie Afry. Ostatecznie nawet dziś zdarzają się jej takie zachowania.

Wiele osób twierdzi, że po sterylizacji psy stają się spokojniejsze i zanikają u nich zachowania agresywne. Nie jest to do końca prawdą, o czym niestety też miałam możliwość się przekonać ;) . Jeśli pies jest już w słusznym wieku, całe życie wykazywał agresję, to szanse na to, że nagle się zmieni są raczej minimalne. Nawet jeśli, na pewno nie będzie to taka zmiana, na którą byśmy liczyli.

A co zrobić, kiedy agresja psa jest skierowana przeciwko nam?

Policja przygotowała krótką instrukcję działania. W skrócie: nie uciekamy, nie patrzymy psu w oczy, nie odwracamy się tyłem do psa, tylko stajemy bokiem (łatwiej wtedy zachować równowagę). Radzi się też, żeby przyjąć pozycję „żółwia”: spleść dłonie, schować kciuki, założyć ręce na kark, osłonić nimi uszy, uklęknąć i przyciągnąć głowę do kolan.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak powiązanych wpisów.

Jedna odpowiedź do wpisu: Agresja u psa

  1. Janek pisze:

    kilka skutecznych środków obrony przed psami można kupić w internecie – np. ultradźwiękowe odstraszacze psów (nie czynią zwierzakowi żadnej krzywdy) czy np. gaz pieprzowy przeciw psom (nieszkodliwy dla zdrowia). Osoby, które poruszają się w miejscach, gdzie narażone są na nieprzyjemne ataki z pewnością coś dla siebie znajdą. Ja osobiście kupiłem ultradźwiękowy odstraszacz psów – działa skutecznie i pozwala utrzymać zwierzaka (nie tylko psa) na odległość. Odstraszacz kupiłem tutaj: http://www.getsome.pl/ultradzwiekowy-odstraszacz-psow-dog-chaser-p-46.html

Skomentuj

© agencja interaktywna Artweb-Media | Chcę za darmo | Kocham Koty | Lotnicze Podróże |  Zgłoś nadużycie